Myślenie marketingowe w rekrutacji czyli model AIDA

Myślenie marketingowe w rekrutacji czyli model AIDA

Budzik dzwoni wcześnie rano. Marek i Danusia wstają z łóżka i włączają radio (pierwsze spotkanie z reklamą: przez 30 minut, kiedy radio jest włączone mają kontakt z 2 blokami reklamowymi). Marek uruchamia ekspres do kawy i idzie wziąć prysznic. Danusia jeszcze prasuje sobie bluzkę, bo zmieniła plany co do ubioru. Ubrani siadają przy stole w kuchni i wypijają gorący kubek aromatycznej kawy, sprawdzając jednocześnie na swoich smartfonach co nowego na fejsie (reklamy) i updaty na Linkedinie (posty sponsorowane, text ads). Wychodzą z domu, idą na przystanek autobusowy oddalony o jakieś 700 metrów (kontakt z 10 standardowymi billboardami, 2 citilightami; na skrzyżowaniu 2 firmowe obrandowane auta). Pracują bardzo blisko siebie, więc jadą wspólnie tym samym autobusem. Zajmuje im to 25 minut (w środku 2 reklamowe naklejki na szybach). Jeszcze tylko jakieś 500 metrów i są w pracy… Droga powrotna to czas na przejrzenie gazety wziętej ze stolika przy recepcji (45 różnych reklam). W domu włączają TV (spoty). W łóżku przed snem jeszcze 30 min ze smartfonem w ręku (reklamy). Budzik dzwoni wcześnie rano…

Przeciętnie w czasie dnia, Kowalscy spotykają się z kilkuset formami reklamowymi, będąc w domu, w drodze, w pracy czy u cioci na imieninach. Szacuje się, że liczba spotów oglądana dziennie przez telewidza to ponad 100, a jak podaje Natalia Hatalska za Wehleitem, w jednym wydaniu „New York Timesa” znajduje się więcej informacji, niż miał okazję przyswoić przez całe swoje życie przeciętny mieszkaniec siedemnastowiecznej Anglii.

Model AIDA – klasyka w marketingu

Działy rekrutacji, czy employer branding managerowie prowadząc działania marketingu rekrutacyjnego powinni sobie zdawać sprawę, że w gruncie rzeczy poprzez działania marketingowe walczą o uwagę kandydatów nie tylko z kampaniami rekrutacyjnymi innych firm – ale z wszystkimi innymi reklamami, które widzi dany kandydat: czy to będą tanie loty do USA, nowy model samochodu, żelki o smaku mięty, mydło lub powidło. Dlatego warto stosować marketingową zasadę (model) AIDA w działaniach marketingu rekrutacyjnego (oczywiście, są również wariacje i modyfikacje tego modelu jak AIDAS, AIDCAS czy AISDALSLove – ten ostatni jest ciekawy o tyle, że włącza zachowania w social mediach). Czym jest w skrócie AIDA? To model pokazujący, jak zachowuje się konsument (w naszym przypadku kandydat) natrafiający na produkt:

  • A (attention, awareness) – przyciągnięcie uwagi
  • I (interest) – zainteresowanie właściwościami
  • D (desire) – przekonanie konsumenta, że to jest produkt dla niego i zaspokoi jego potrzeby, wywołanie pożądania
  • A (action) – wywołanie określonej zaplanowanej akcji

Na każdym z tych etapów konsument może zrezygnować z zakupu danego produktu i w rzeczywistości tak właśnie jest: zwykle tylko część konsumentów biorąca po raz pierwszy produkt do ręki dokonuje jego zakupu.

Marketing rekrutacyjny to też…marketing

Przenieśmy teraz model AIDA na grunt marketingu rekrutacyjnego. Jak będzie on wyglądał?

  • Zwrócenie uwagi na ofertę. Skuteczny komunikat jest więc nastawiony przede wszystkim na zaistnienie w świadomości odbiorców w korzystny dla siebie sposób, aby jak największa liczba z nich zainteresowała się ofertą/stroną itp.
  • Wzbudzenie zainteresowania odbiorcy cechami firmy i korzyściami z pracy. Odbiorca gotowy jest do podjęcia wysiłku w celu znalezienia dodatkowych informacji o interesującej go firmie, dzięki którym może odczuć chęć aplikowania (świetnie, gdy uda się to osiągnąć wśród kandydatów pasywnych, których jest zdecydowana większość)
  • Odbiorca przekazu musi zostać przekonany, że tylko ta firma najlepiej zaspokoi odczuwane przez niego potrzeby. Gdy pożądanie to wystąpi, dana osoba będzie poszukiwała sposobów jego realizacji, czyli zaaplikuje.
  • Podjęte przez odbiorcę działanie zamyka ścieżkę reakcji na skuteczny komunikat

Planując kampanie marketingu rekrutacyjnego, modyfikując zakładkę Kariera, tworząc ogłoszenie o pracę, folder, ulotkę – warto w tyłu głowy mieć model AIDA, gdyż ułatwi to osiągnięcie celu, jakim jest przyciągnięcie odpowiednich kandydatów do firmy, w odpowiedniej liczbie i czasie.

Kontakt

BrandandPeople Sp. z o.o.

Należymy do One Agent Global

Bądź z nami na bieżąco!

Zapisz się do newslettera
© 2016 Brand&People - Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.